Nowy

Król Farouk

Król Farouk


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Faruk, syn króla Fuada, urodził się w Kairze w Egipcie w 1920 r. Wykształcony w Anglii powrócił, by zostać królem w 1937 r. W następnym roku usunął rząd Nahas Paszy. Faruk próbował wprowadzić reformę rolną i zmodernizować gospodarkę, ale z powodu korupcji na dużą skalę postęp był powolny.

Winston Churchill nie był pod wrażeniem reakcji Farouka na inwazję armii włoskiej w lutym 1941 roku i zmusił go do przywołania Nahasa Paszy do władzy.

Nieudana kampania palestyńska z 1948 r. umocniła pogląd, że rząd Faruka był nieefektywny i skorumpowany. W 1952 roku generał Mohammed Neguib i pułkownik Gamal Abdel Nasser zmusili Faruka I do abdykacji.

Farouk zamieszkał we Włoszech. Później został obywatelem Monako. Faruk zmarł w 1965 roku.


Egipt: Jak obalony został król Faruk I

Faruk był jedynym synem króla Fuada. Jego narodziny towarzyszyły skandalowi, gdyż krążyły pogłoski, że był wynikiem cudzołożnego związku Fuada z włoską pokojówką. Żona króla Fuada, nazistowska Sabri, urodziła cztery córki, więc Farouk została wzięta pod jej skrzydła, aby dać prawowitość następcy tronu. Jednak ta plotka może być bezpodstawna i została rozprzestrzeniona przez wrogów monarchii.

Król Faruk I

Faruk doszedł do władzy bardzo wcześnie. Król Fuad zmarł, gdy Faruk miał zaledwie szesnaście lat. Farouk kształcił się w Anglii w Królewskiej Akademii Wojskowej w Woolwich. Jego wstąpienie na tron ​​spotkało się z zadowoleniem przez większość Egipcjan. Rozpoczął swoje panowanie od wygłoszenia w radiu przemówienia do narodu, w którym obiecał pracować nad polepszeniem losu swoich poddanych.

Ziemią, którą odziedziczył Farouk, rządził bardzo skorumpowany parlament. Podjął kroki w celu usunięcia premiera i jego rządu. Głęboko w sercu egipskiej polityki czaili się wtedy Brytyjczycy. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej w Egipcie stacjonował duży oddział wojsk brytyjskich i wspólnotowych, które miały strzec Kanału Sueskiego.

Przed wojną Faruk prowadził bardzo ekstrawagancki styl życia. Rozpoczywał masowe zakupy w największych miastach Europy. Uwielbiał także samochody i nabył modele noszące większość najlepszych marek tamtych czasów. W kraju, w którym bardzo wysoki procent ludności żył poniżej poziomu egzystencji, wkrótce stracił szacunek mas.

Kiedy rozpoczęły się działania wojenne i bardzo źle przygotowani Włosi zagrozili inwazją na Egipt, Brytyjczycy byli coraz mniej pewni, gdzie leżała lojalność Farouka. W swoich licznych pałacach miał dużą liczbę włoskich pracowników i był przychylnie nastawiony do tego narodu. Ponadto uważany jest za proniemieckiego. W konsekwencji został umieszczony w areszcie domowym i nie mógł w latach wojny podejmować żadnych istotnych ani samodzielnych decyzji.

Ruch Wolnych Oficerów

W latach bezpośrednio po wojnie popularność Farouk’ uległa dalszemu spadkowi. Rząd egipski pozostał bardzo skorumpowany. Upadek znacznej części Palestyny ​​na rzecz Żydów, kiedy wojna arabsko-izraelska w 1948 r. została przegrana, był postrzegany jako porażka Farouka. Fakt, że brytyjska obecność pozostała na ziemi egipskiej, był kolejnym powodem do niepokoju.

Ten niepokój był najbardziej rozpowszechniony w armii Farouk’s. Najważniejszym z tych dysydentów był pułkownik Gamal Nasser. Zebrał grupę młodych, podobnie myślących oficerów, których ambicją było obalenie króla i uwolnienie kraju od wszelkiej korupcji u władzy. W tym czasie Nasser czuł, że potrzebują szanowanego figuranta. W tym celu przekonał generała Muhammada Naguiba, aby został ich przywódcą. Grupa przyjęła tytuł ‘Ruch Wolnych Oficerów’.

Szczegóły zamachu

W 1952 r. miał miejsce bezkrwawy zamach stanu. Król Faruk, zmuszony do abdykacji, pożegnał się z Egiptem i odpłynął na królewskim jachcie do Włoch. Później zamieszkał w Monako, gdzie zmarł w 1965 roku w wieku zaledwie 45 lat. Naguib został pierwszym prezydentem Egiptu.


Dobrze być królem: 5 monarchów, którzy przeważyli szalę

Na przestrzeni dziejów, czy to z powodu obfitego pożywienia, braku ruchu, czy obu tych rzeczy, monarchowie byli nękani przez duży obwód (co za trud!). Oto tylko kilka z najgrubszych królów i królowych w historii.

1. Ite (ok. 1490 p.n.e.)

Coś w rodzaju starożytnej egipskiej puenty, ta korpulentna królowa rządziła krainą Punt, położoną gdzieś we wschodniej Afryce. Skąd więc dokładnie wiemy o obwodzie wielkiego monarchy? Otóż ​​egipska faraon Hatszepsut wysłała delegację handlową do Punt, a rzeźby na ścianach jej kompleksu świątynnego w Deir el-Bahri ukazują ekspedycję. Itey jest przedstawiany jako rażąco otyły i jest nawet przedstawiany jako stojący obok drobnego męża i malutkiego osiołka. Pod osłem, w zachwycającej odrobinie egipskiego humoru, widnieje napis „Ten osioł miał nieść królową”. Rzeczywiście bestia pociągowa.

2. Eglon (ok. 1100 p.n.e.)

Według Biblii Eglon był królem Moabu (w dzisiejszej Jordanii), który w XII wieku p.n.e. zjednoczył kilka plemion najeźdźców z gór i pustyni, aby podbić środkowe plemiona izraelskie. Izraelita imieniem Ehud zdobył zaufanie króla, zabrał go samotnie do pokoju, a następnie zabił. Oczywiście morderstwo nie przebiegło gładko. Biblia wyraźnie opisuje, że Eglon był tak gruby, że Ehud nie mógł odzyskać swojego ostrza. Na szczęście udało mu się uciec bez większych kłopotów. Uciekając, Ehud powiedział sługom Eglona, ​​że ​​król korzysta z toalety. Smród dochodzący z pokoju musiał być dość przeciętny, ponieważ zanim poszli sprawdzić, co u ukochanego króla, Ehud zebrał już swoich zwolenników i utworzył armię.

3. Karol Gruby (rządził 881-888)

Niewielu królów ma dodane słowo „Tłuszcz” do swoich imion. Seria przypadkowych zgonów i abdykacji pod koniec lat 70. i na początku lat 80. sprawiła, że ​​Karol stał się władcą prawie całego imperium jego pradziadka Karola Wielkiego, obejmującego większość współczesnej Francji, Niemiec i Włoch. Ale Karolowi brakowało energii swojego przodka i imiennika, prawdopodobnie częściowo z powodu jego otyłości. Za jego panowania arabscy ​​piraci bezkarnie najeżdżali Włochy, a Karolowi nie przeszkadzało nawet walka z wikingami w północno-zachodniej Francji (uznał, że łatwiej im zapłacić za odejście). I chociaż przerażający pseudonim ma pewne znaczenie, Karol nie był jedynym francuskim królem o godnym uwagi obwodzie – Ludwik VI (rządził w latach 1108-1137) również zasłużył na miano „Grubego”.

4. Jerzy IV (rządził 1820-1830)

Jerzy IV został królem Anglii w 1820 r. po pełnieniu funkcji księcia regenta, podczas gdy jego ojciec, Jerzy III, żył, ale nie był w stanie rządzić. Najwyraźniej jednak luksusowy styl życia jako „Obrońca wiary” pod warunkiem, że tylko zaostrzył jego apetyt. Znany między innymi jako hazardzista, pijak i uzależniony od laudanum, Jerzy IV cieszył się wątpliwym wyróżnieniem bycia najgrubszym królem w historii Anglii. Jego ulubionym śniadaniem były dwa pieczone gołębie, trzy befsztyki, butelka białego wina, kieliszek szampana, dwie kieliszki porto i jedna brandy. w końcu śniadanie to najważniejszy posiłek dnia.

5. Faruk (rządził 1936-1952)

Faruk, ostatni król Egiptu z prawdziwą potęgą, został koronowany w 1936 roku i zaczął go żyć. Posiadał liczne pałace w Europie, setki samochodów i tysiące koni. Ale finansowanie królewskiego stylu życia okazało się pewnym problemem, więc Farouk zmienił Egipt w jeszcze większą kleptokrację niż wcześniej. Był nawet znany jako utalentowany kieszonkowiec i znany był z tego, że kradł cenne przedmioty podczas wizyt państwowych w innych krajach (w tym bezcenny zegarek kieszonkowy Winstona Churchilla i ceremonialny miecz szacha Iranu!). W końcu Farouk został obalony przez wojskowy zamach stanu w 1952 roku i na krótko zastąpiony swoim nowonarodzonym synem, Faud. Ale po kilku miesiącach niemowlęcych rządów Egipt sprytnie zrezygnował z monarchii na rzecz nieco mniej skorumpowanej dyktatury wojskowej pod rządami Gamala Abdel Nassara (która przerodziła się w system prawdopodobnie bardziej skorumpowany, niż Faruk mógł sobie wymarzyć). Były król Faruk spędził resztę życia na wygnaniu. Jedzenie, będące jedną z jego nielicznych przyjemności, zmarł w 1965 roku, w wieku 45 lat, po obżeraniu się przy stole. Ważył 300 funtów.


Powrót do chciwego, pożądliwego, chciwego, grubego króla Farouka

Leniwy egipski władca może nie był Kennedym, ale jego upadek doprowadził do jeszcze gorszego.

Rozważmy kraj na Bliskim Wschodzie. Jej najpotężniejszym człowiekiem jest stanowczy patriota, niezwykle popularny wśród mas, głęboko sceptyczny wobec komunizmu i całkowicie zdolny do zaprzyjaźnienia się z Ameryką, jeśli tylko można odwołać się do jego lepszych instynktów. Traktowany przez Waszyngton z pewnym szacunkiem, mógłby być użytecznym narodowym punktem zbiorczym przeciwko sowieckiemu zagrożeniu. Ale taka dalekowzroczność to zbyt wiele, aby zjawy psotników mogły sobie wyobrazić. W ciągu kilku miesięcy został odsunięty od władzy, pozostawiając po 70 latach spuściznę nienawiści dla Ameryki i wszystkich jej dzieł.

O jakim kraju na Bliskim Wschodzie i o którym władcy mówimy? Iran, którym rządził Mohammad Mossadeq do 1953 roku? Nie: Egipt, którym król Faruk rządził do 1952 roku.

Tragedia ex officio dotyka ostatniego członka dowolnego domu monarchicznego (w przypadku Farouka ostatni dorosły członkiem, ponieważ jego syn Fuad teoretycznie rządził przez rok po ucieczce Farouka). Jednak zguba Farouka – przyspieszona przez program CIA z grubsza znany jako „Operacja Fat F**ker” – ma szczególne znaczenie, nie tylko ze względu na cienie, które rzuciłby na przyszłość zimnej wojny. Gdyby Faruk zachował kontrolę, nie można sobie wyobrazić, jak Gamal Abdel Nasser sprowadziłby świat na krawędź Armagedonu w wojnie sueskiej w 1956 roku. W związku z tym hańba i wygnanie Faruka nie są jedynie powodem do wilgotnego ruryckiego skruchy, choć prawdopodobnie to uczucie jest uzasadnione. Raczej nadal pomagają określić pierwsze strony naszych gazet. Faruk, w setną rocznicę swoich urodzin, pozostaje postacią jednocześnie smutną, irytującą i pokorną do kontemplacji. Powinniśmy zadać sobie pytanie, jak byśmy sobie poradzili w jego sytuacji (na przemian dławiąc się kadzidłem dziwacznych pochlebstw i drżąc przed niebezpieczeństwem konspiracyjnej złośliwości), zanim rzucimy się, by go wyśmiewać.

Dwa długie, wyczerpane tomy sprawiają, że Farouk jest jak sprawiedliwość: Zdradzony król (1989), przez kuzyna monarchy A.M. Sabit, napisany z bezpośrednim doświadczeniem poczynań Farouka i Zbyt bogaty: wysokie życie i tragiczna śmierć króla Farouka (1991) przez dziennikarza Williama Stadiem. Obydwa są warte odkrycia, pierwszego ze względu na bezpretensjonalną prawdziwość, drugiego ze względu na niewzruszony styl prozy, co sugeruje nieprawdopodobnie produktywny pakt między Takim Theodoracopulos i Hunterem S. Thompsonem.

Faruk, pomimo urodzenia w Kairze 11 lutego 1920 r., miał więcej pochodzenia albańskiego i tureckiego niż egipskiego. Jego ojciec, Fuad I, nawet nie zadał sobie trudu, by biegle posługiwać się arabskim. Faruk z kolei wykazywał już jako dziecko naturalną kompetencję językową. Z równą łatwością opanował arabski, francuski, angielski i włoski.

Językowy talent często współistnieje z lenistwem w każdym innym aspekcie życia intelektualnego lub kulturalnego, a takie lenistwo, trzeba przyznać, było domyślnym trybem Farouka. Jak większość młodych mężczyzn w każdym wieku, wysilał się tylko w tematach, które do niego przemawiały, unikając bezinteresownego wysiłku umysłowego. (Jego najbliższe podejście do dyskursu filozoficznego polegało na rzucaniu chlebem w przechodniów, zgodnie z heroiczną tradycją Bertiego Woostera i Bingo Little w Drones Club). Jeśli Farouk kiedykolwiek przeczytał książkę od deski do deski, historia nie odnotowała tego wyczynu. Kolejna kochanka, Irene Guinle, ostro skomentowała: „Miał trzy telefony przy łóżku… [i] dzwonił do swoich tak zwanych przyjaciół o trzeciej nad ranem i zapraszał ich, aby przyszli do jego pałacu i zagrali w karty”. Mimo to nawet ona przypisywała mu „nienaganne maniery”.

To było więcej, niż można było powiedzieć o mierzącym sześć stóp i pięć cali sir Milesie Lampsonie, który dzierżył większość prawdziwej władzy w Kairze, gdy Farouk (w 1936 r.) zastąpił Fuada I na tronie. Teoretycznie nie więcej niż brytyjski wysoki komisarz w Egipcie, Lampson działał z Cromwellowskim rodzajem tyrańskiego egoizmu. Fakt, że zwyczajowo i otwarcie nazywał Farouka „Chłopcem”, mówi wszystko.

Gburowatość Lampsona (prawdopodobnie nigdy nie opanował arabskiego) mogła mieć jakieś niejasne uzasadnienie, gdyby Imperium Brytyjskie w 1936 roku było czymś więcej niż szczątkami fajnego pomysłu. Nie ma takiego szczęścia. Wszelka szansa na dalsze imperialne wigory została wyeliminowana przez masowe samobójstwo w latach 1914-1918, dzięki któremu Wielka Brytania zdobyła jak najwięcej swojej klasy rządzącej – a tym samym swojej klasy zarządzającej imperium – eksterminowanej na froncie zachodnim. Co więcej, Lampson łudził się, że jeśli tylko zdoła wystarczająco upokorzyć Faruka, to wdzięczna administracja Whitehall da mu pracę, której naprawdę pragnął: wicekrólestwo Indii. Wprawił w osłupienie zaskoczenie, gdy „Chłopiec” Faruk, pełen hormonów i pewności siebie, kipiał pod tak pogardliwym traktowaniem.

Rok wstąpienia Farouka, będący jednocześnie rokiem abisyńskiego triumfu Mussoliniego, Lampson obawiał się potencjalnego wpływu zdominowanej przez Włochów kamaryli Farouka. Na nieszczęście dla szowinistycznej postawy Lampsona, on sam miał żonę urodzoną w Rzymie. Która niewygodna prawda dała Farukowi pretekst do jednego z jego lepszych dowcipów: „Pozbędę się moich Włochów”, powiedział zniesmaczonemu Lampsonowi, „kiedy ty pozbędziesz się swoich”.

Leniwy dobry charakter Faruka, zamiłowanie do towarzystwa milionerów i fundamentalny filosemityzm (jego ulubionymi kochankami były Żydówki) sprzeciwiły się jego podziwianiu Trzeciej Rzeszy. Z drugiej strony Faruk szczęśliwie wykorzystał Hitlera jako straszydło, którym zaalarmował Wielką Brytanię. Podczas spotkania z Churchillem w 1942 r. Farouk – w geście godnym czci ze strony paleokonów na całym świecie – ukradkiem ukradł zegarek brytyjskiego premiera. Miejscowy rabuś, wdzięczny za królewskie ułaskawienie, nauczył go niezbędnej sztuczki czarowania.

Wyciąganie zegarków z odsłoniętych nadgarstków zakłada pewny nerw, który niewątpliwie miał Farouk. Potrzebował tego. Ofiarami zamachowców Bractwa Muzułmańskiego w latach 1945-1949 byli nie tylko szef kairskiej policji Selim Zaki Pasza, ale także dwaj premierzy Egiptu: Ahmed Maher i Mahmoud El Nokrashy. Mimo to sam monarcha wyglądał bezpiecznie. Podczas gdy zwykli Egipcjanie na ulicach mogli nienawidzić większości polityków, nadal kibicowali Farukowi.

Poza tym Lampson popełnił błąd, który prawie wszyscy w świecie zachodnim popełnili w 1945 roku: zakładając, że Churchill dotrze do zwycięstwa w pierwszych powojennych wyborach w Wielkiej Brytanii. Po tym, jak wyborcy radośnie porzucili Churchilla na rzecz Clementa Attlee, Farouk z wielką przyjemnością zwrócił się do ministra spraw zagranicznych Ernesta Bevina nad głową Lampsona. Manewr zadziałał. Attlee chciał jak najszybciej rozwiązać Imperium Brytyjskie – w latach 1946-1947 musiał walczyć z terrorystami z Irgunu, jak również z separatystami z Partii Kongresowej – i pod żadnym pozorem nie pozwolił Lampsonowi rządzić jakąkolwiek domeną imperialną. Perforce, wściekle rozczarowany Lampson (w tym czasie nobilitowany jako baron Killearn) przekazał swój urząd ambasadora preferowanemu kandydatowi Attlee, Sir Ronaldowi Ianowi Campbellowi.

Wojna arabsko-izraelska z 1948 r. bardzo zaszkodziła sprawie Farouka. Ignorując wszystkie niedawne lekcje o szybkim ruchu dywizji pancernych, stratedzy armii egipskiej wysłali (własne słowa Sabita) „drużyny piechoty ze stałymi bagnetami – następnie koszonymi przez dobrze zakorzenionych żydowskich osadników uzbrojonych w ciężkie karabiny maszynowe ”.

Historycy nadal dyskutują o tym, do jakiego stopnia Nasser, jego przywódca Muhammad Neguib i inni przywódcy Ruchu Wolnych Oficerów działali świadomie na rozkaz CIA, aby zmusić Farouka do wycofania się. Ale jest pewne, że bez CIA nie odważyliby się w ogóle działać. Nawet kiedy działali, była to najbardziej cholerna sprawa z bliska. Cytując na nowo od Sabita, który był świadkiem wielu istotnych wydarzeń: “Gdyby Faruk miał, ten pierwszy poranek zamachu stanu [23 lipca 1952 r], wziął swój samochód i pojechał prosto do kwatery głównej Garnizonu Aleksandrii w koszarach Mustafy Paszy, byłby w stanie objąć dowództwo nad znaczną siłą wojskową, która znacznie przewyższała liczebnie rebeliantów w Kairze. …Ale wolał pozostać nieaktywny.”

Nieaktywny politycznie, tak, ale nie osobiście. In extremis Farouk zademonstrował surową fizyczną odwagę, którą wielu wolupuistów zadziwia swoich wrogów, pokazując. Swoim własnym karabinem myśliwskim zabił nie mniej niż czterech wrogich żołnierzy, zanim przekonano go, że samo jego poddanie się może zapobiec dalszemu rozlewowi krwi. Zasłużył sobie na wiele epitetów, ale „tchórza” wśród nich nie było.

Ani „niewdzięczność”. W 1946 roku Farouk zaoferował schronienie byłym włoskim królom Wiktorowi Emanuelowi III i Humbertowi II. Teraz Włochy udzieliły Farukowi azylu. W Neapolu i – przede wszystkim – w Rzymie, jego hojność dla każdego oszusta, naciągacza i fantazji, który napotkał jego drogę, nadal go przewyższał. Podobnie jak jego żarłoczny apetyt. Już jako młodzieniec pulchny, po opuszczeniu Egiptu wyrósł prawie kulisty. ten słodkie życie rosło coraz mniej dolcecoraz bardziej śmiercionośny.

18 marca 1965 r. 45-letni Farouk wydał ostatnie tchnienie w rzymskim szpitalu, doznając masywnego ataku kilka godzin wcześniej w pobliskiej restauracji Île de France. Być może zwykła otyłość, palenie papierosów i nadmierne spożycie węglowodanów wykończyły go, ale wielu Egipcjan wierzyło, a niektórzy nadal wierzą, że Naser otruł byłego monarchę.

Po śmierci Farouka New York Times (zawsze chętni do subsydiowania stalinowskich mitomanów, takich jak Walter Duranty, mitomanów Castroite, takich jak Herbert Matthews, i mitomanów zajmujących się rasą, takich jak Jayson Blair) oficjalnie ogłosili zmarłego suwerena poza moralnym nawiasem: “ Można nagromadzić pejoratywne przymiotniki, takie jak sybarytyczny, chciwy, chciwy chciwy, by osiągnąć godną pogardy sumę. Faruk skończył na luksusowym wygnaniu, nie dbając o Egipt ani zubożałego ludu egipskiego. Epitafium króla Faruka musi być gorzki i pogardliwy.”

Prawdę mówiąc, Faruk dopuszczał się występków seksualnych nie bardziej i nie mniej oburzających niż te, które praktykowali kolejni Kennedy, nie ponosząc przy tym najmniejszego New York Times cenzura. Konkluzja Stadiem, że Farouk grzeszył głównie przez bycie grubym i łysym – zamiast chudego, wykształconego w Ivy League, nieskazitelnie uczesanego i olśniewająco uzębionego – jest trudna do zakwestionowania.

Jeszcze trudniejszy do zakwestionowania jest inny wniosek Stadiem: że współczesna mania Pentagonu błędnie interpretująca każdy konflikt na Bliskim Wschodzie w kontekście 1776 r. przynosi katastrofę wszędzie tam, gdzie została podjęta. Daniel Larison wielokrotnie demonstrował, jak w rzeczywistości ta pycha (którą ten magazyn został założony specjalnie po to, by zwalczać) charakteryzuje Trumpa nie mniej niż jego poprzedników. Tak długo, jak to będzie trwało, amerykańscy decydenci nadal będą zasługiwać na gorzki aforyzm, który rzuciła im szwagierka Ngo Dinh Diem: „Kto ma Amerykanów jako sojuszników, nie potrzebuje wrogów”.


Król Bling: Faruk z Egiptu

W ciągu 12 lat zasiadania na tronie król Egiptu Faruk zgromadził tysiąc szytych na miarę garniturów, samochodów, klejnotów i zegarków. W rzeczywistości zepsucie wydawało się ucieleśnione w jego rozdętej sylwetce i wąsach złoczyńcy z kreskówek.

„Przypuszczam, że najwspanialszym momentem w życiu każdego rewolucjonisty jest to, gdy przechodzi on przez królewskie pałace świeżo obalonego monarchy i zaczyna dotykać posiadłości swego byłego pana” – napisał na początku lat pięćdziesiątych świeżo obalony król Egiptu Faruk, dodając że chciałby być muchą na ścianie, kiedy doszło do plądrowania: „Przyznaję, że cieszyłbym się, gdybym patrzył na tych pruderyjnych, urzędniczych przywódców sekt Bractwa Muzułmańskiego, którzy krążyli po moich pokojach jak starsze panie w kuchni kucharza. zwiedzać, otwierać szuflady, zaglądać do kredensów i szaf i gapić się jak wiejskie głupki na liczbę czystych królewskich koszul.

Faruk był nieco luźny w kwestii faktów historycznych: został obalony przez Ruch Wolnych Oficerów armii egipskiej, który zorganizował wojskowy zamach stanu, który zapoczątkował egipską rewolucję w 1952 roku, a nie przez Bractwo Muzułmańskie. Ale był bezbłędny, jeśli chodzi o koszule. W ciągu 12 lat swojego panowania jako „Król Egiptu i Sudanu, suweren Nubii, Kordofanu i Darfuru”, Faruk zgromadził ponad tysiąc garniturów na zamówienie, obok godnych muzeów kolekcji rzadkich znaczków i monet, samochodów (w tym Mercedes-Benz 540K, który Adolf Hitler podarował mu w 1938 roku w prezencie ślubnym) klejnoty (potrząsał sistrum wysadzanym diamentami, rubinami i szmaragdami, aby wezwać swoje sługi) zegarki i rzekomo największą na świecie kolekcję pornografii, w tym m.in. „album półnagich fotografii” znaleziony pod jego poduszką. Faruk radośnie ubrał się w eleganckie stroje, ale wzdrygnął się na myśl o sprośności. „To były klasyczne dzieła sztuki” – zaprotestował.

Jak dotąd, tak kleptokratyczny biznes jak zwykle, można by pomyśleć: zwykła opowieść o oderwanym przywódcy, który odziera swój kraj z bogactwa, pozostawiając swoich ludzi wśród najbiedniejszych na świecie. To był przeklęty werdykt, że powściągliwy Faruk nie zrobił naprawdę niewiele, by zakwestionować, korupcja wydawała się ucieleśniać jego nadętą sylwetkę – wynik zamiłowania do przemysłowych ilości ostryg i napojów gazowanych – oraz wąsy w stylu rysunkowego złoczyńcy (na których oleiste linie David Suchet później wzorował się na swoim Herkulesie Poirot).

Ale współcześni historycy twierdzą, że to nie jest cała historia, wskazując, że dynastia Muhammada Ali, której Faruk był ostatnim znaczącym potomkiem, dokonała cudów, podnosząc Egipt z prowincjonalnego zaścianka Imperium Osmańskiego na początku XIX wieku do państwo tak silne, że Brytyjczycy cesarscy poczuli się zmuszeni do ograniczenia jego rozwoju zaledwie kilkadziesiąt lat później. „Nie mogę mówić w imieniu ludzi, ale myślę, że zrobiliśmy gigantyczną sumę, aby zmienić kraj, który był przesiąknięty średniowieczem” – powiedział w zeszłym roku książę Abbas Hilmi, współczesny potomek dynastii Ali. „Wielu spogląda wstecz z chaosu i przemocy naszej epoki do czasów przepychu, klasy, tolerancji religijnej i cywilizowanego społeczeństwa. Niektórzy nazywają to nawet „piękną erą”.

A Faruk był w jego centrum. W chwili jego narodzin, w 1920 r., pośród gwałtownego upadku Imperium Osmańskiego po I wojnie światowej, Egipt był protektoratem brytyjskim, nominalnie rządzonym przez jego ojca, sułtana Ahmeda Fuada. Ciągłe powstania doprowadziły zmęczonych Brytyjczyków do ogłoszenia Egiptu niepodległym państwem w 1922 r., a sułtan natychmiast ogłosił się królem Fuadem I, przynosząc mu równorzędność z innymi wschodzącymi monarchiami w Hidżaz (dzisiejsza Arabia Saudyjska), Iraku i Syrii. Fuad mało kochał swoich poddanych: był pochodzenia albańskiego, większość swojego wychowania spędził we Włoszech (i przypominał niestrawnego Mussoliniego, z dodanymi wąsami w stylu Dalego) i nie mówił po arabsku, opisując Arabów jako „ces cretins” na dobre. mierzyć. Po rozwodzie z pierwszą żoną, która nie dała wymaganego spadkobiercy, Fuad poślubił 24-letnią Nazli Sabri, arystokratkę o swobodnym duchu o surowym wyglądzie z filmów niemych. Kiedy urodził się Faruk, osiem miesięcy po ślubie, Fuad kazał rozdać biednym dziesięć tysięcy funtów w złocie, a kolejne osiemset na meczety w Kairze, tymczasem Nazli był ograniczony do haremu w stylu osmańskim, jednocześnie produkując cztery siostry Faruka. (jeden z nich, Fawzia, później poślubił Mohammada Rezę Pahlavi, ostatniego szacha Iranu).

Faruk miał wychowanie w pozłacanej klatce. Według Khaleda Fahmy'ego, profesora historii na Uniwersytecie Amerykańskim w Kairze, spadkobiercy brakowało również sprytu i bezwzględnego oka do politycznej sprytu, które posiadał jego ojciec. Podczas gdy pomysł Fuada na dowcip polegał na włożeniu złotej monety do wiadra z czystym kwasem i przyglądaniu się, chichocząc, jak niczego niepodejrzewający słudzy krzyczeli w agonii, gdy próbowali odzyskać jej zawartość, Farouk zadowolił się bardziej zwykłymi żartami, takimi jak: strącanie fezów z głów dworskich urzędników celnymi pomidorami i ogórkami po obfitym pałacowym obiedzie.

W wieku 16 lat Farouk został wysłany na szkolenie do Królewskiej Akademii Wojskowej w Woolwich (wraz z 20-osobową świtą), gdzie stał się znany miejscowym jako „Książę Freddy”. Podczas pobytu w Londynie Farouk został zaproszony na lunch przez króla Jerzego V, gdzie spotkał przyszłego Edwarda VIII, według Farouka „niezmiernie się do siebie polubili” (później, gdy obaj byli na wygnaniu, myślał, że „Jeszcze nie spotkaliśmy się jako dwaj abdykowani monarchowie, ale kiedy to zrobimy, jestem pewien, że będzie miał typowo ostry komentarz”). Jeśli chodzi o charakter, jury było zdecydowanie nieobecne. „W notatkach swojego angielskiego nauczyciela z 1936 r. już dużo kłamał jako młody człowiek” – powiedział Philip Mansel, historyk i autor książki Levant: Splendor i katastrofa na Morzu Śródziemnym. „Kłamałby na temat liczby kaczek, które zebrał na pędzie. Bardziej interesowało go spanie i wyjazdy na zakupy do Londynu niż doskonalenie się w nauce”. Było to nieco niegrzeczne przebudzenie, gdy król Fuad zmarł w kwietniu 1936 r., a 16-letni Faruk został władcą Egiptu.

Zaczął od dźwięcznego panegiryku: „Jestem przygotowany na wszystkie poświęcenia w imię mojego obowiązku… Szlachetni ludzie, jestem dumny z Ciebie i Twojej lojalności… Odniesiemy sukces i będziemy szczęśliwi” – ​​zadeklarował w przemówieniu radiowym do naród – i spędził resztę swojego panowania, wyraźnie nie spełniając tego, ingerując w system parlamentarny, przewodnicząc skandalom korupcyjnym, pozwalając małej kliki właścicieli ziemskich na przejęcie wszystkich bujnych gospodarstw nad Nilem w Egipcie i oddając się jego upodobanie do barokowych mebli w stylu empirowym do tego stopnia, że ​​styl ten stał się znany jako „Louis-Farouk”.

To nie była jedyna ekstrawagancja Farouka. Porzucił sprawy państwa i życia rodzinnego (w 1938 r. ożenił się z Safinaz Zulficar, córką egipskiej szlachty, która urodziła mu trzy córki) na rzecz ścigania się jego rolls-royce'ami i bentleyami (zawsze były koloru czerwonego, więc policja wiedziała żeby ich nie przeciągać) i granie w gry karciane na wysokie stawki.

Podczas trudów II wojny światowej Farouk wzbudził hańbę za utrzymywanie palących się świateł w jego pałacu w Aleksandrii, podczas gdy reszta miasta została zaciemniona w celu obrony przed bombardowaniami Osi. Ze względu na utrzymujące się wpływy brytyjskie w Egipcie wielu Egipcjan, w tym Faruk, było pozytywnie nastawionych do Niemiec i Włoch – być może z jednego powodu, że nie uważał za konieczne odrzucenia mercedesa Hitlera – prowokując Brytyjczyków do „przekonania” króla zastąpić swój rząd bardziej uległym (jednak Egipt pozostał oficjalnie neutralny aż do ostatniego roku wojny). Upokorzony Faruk szukał ukojenia w upalne wieczory w hotelu Auberge w Kairze. „Przychodził w godzinach zamknięcia, ponieważ hazard był najważniejszą rzeczą” – mówi Roger Owen.

Faruk bardzo się starał wesprzeć swój coraz bardziej niepopularny reżim, nie tylko zrestartować małżeństwo: rozwiódł się z Faridą w 1938 roku i poślubił Narriman Sadek, 17-latkę znaną jako „Kopciuszek Nilu” ze względu na jej pochodzenie z klasy średniej (choć 300-funtowy Faruk zarządził, że może przyjść na bal tylko wtedy, gdy waży 110 funtów lub mniej w dniu ślubu). Wśród otrzymanych prezentów znalazła się wysadzana klejnotami waza od Haile Selassie oraz zestaw do pisania z rosyjskim kamieniem w oprawie od Stalina Sadka, który również urodził Faruka jego bardzo potrzebnego syna i dziedzica. Nic z tego nie mogło jednak uratować boczku króla, zwłaszcza po tym, jak armia egipska nie zapobiegła utracie ogromnych części Palestyny ​​na rzecz państwa Izrael w wojnie arabsko-izraelskiej w 1948 r. (i oskarżeniach, że jego osobista chciwość doprowadziła do zniszczenia armii wyposażony w tandetną, przestarzałą broń). Faruk abdykował na rzecz swego małego syna i udał się na wygnanie do Włoch i Monako, pozostawiając jedwabne garnitury niezbyt czułej administracji tej samej armii. Egipt stał się republiką w 1953 roku.

Faruk nie był nieświadomy swojego niepewnego statusu, zażartował kiedyś, że wkrótce pozostanie tylko pięciu królów: król Anglii oraz królowie kier, kar, pik i trefl. Teraz rzucił się w bliższe zapoznanie się z tymi ostatnimi, nawiedzając kurorty i riwiery Europy, podczas gdy państwo egipskie sprzedawało jego monety i zegarki oraz wystawiało jego kolekcję biżuterii w muzeach. Sadek, zmęczony flirtowaniem Faruka, rozwiódł się z nim i wrócił do Egiptu. Sam Faruk zmarł po przyjęciu młodej kobiety na typowo ciężką kolację w rzymskiej restauracji Ile de France. „Po jego śmierci urzędnicy szpitala znaleźli na jego osobie ciemne okulary przeciwsłoneczne, które rzadko porzucał, pistolet, dwie złote spinki do mankietów, złotą obrączkę, złoty zegarek i 155 dolarów”, jako New York Times wymienione w nekrologu z 1965 roku. Być może nie było żadnych niedoszłych maruderów, którzy mogliby się gapić, jak wieśniacy, na ten imponujący szyk, ale czytelnicy gazety nie mogli mieć wątpliwości, że nawet w swoim osłabionym stanie Faruk pozostał wiecznym królem blingu.

Pierwotnie opublikowany w 56. wydaniu The Rake. Subskrybuj tutaj po więcej.


Dziwaczne, ale popularne znaczki Egiptu króla Faruka: wskazówka tygodnia

Król Faruk zasiadał na tronie Egiptu od 1936 r. do czasu, gdy został obalony przez wojskowy zamach stanu w 1952 r. Król był człowiekiem o wielkich apetytach, a jednym z tych apetytów było zbieranie znaczków.

Harmer's zorganizował trzydniową aukcję swojej kolekcji znaczków w imieniu rządu egipskiego w 1954 roku. Znaczki z kolekcji Farouka często noszą identyfikacyjne stemple stosowane przez kupców, którzy je kupili.

Cytując wielkiego politologa Mela Brooksa: „Dobrze jest być królem”. Faruk nakazał egipskim władzom pocztowym wyprodukowanie dziwnie zniekształconych znaczków do jego kolekcji. Znaczna część egipskiego materiału, który został źle przebity, została kupiona przez kanadyjskiego sprzedawcę znaczków Kasimir Bileski. Przez kilka lat Bileski wysyłał je jako lagniappe przy składaniu zamówień dla klientów.

Połącz się z Linn's Stamp News:

Czasy się zmieniły, a te królewsko zniekształcone kreacje z prawie bezwartościowych stały się bardzo poszukiwane i stosunkowo cenne.

Ostateczne wydania, które dopiero niedawno były sprzedawane za 20-40 dolarów za źle perforowany blok, teraz sprzedają się za 75-100 dolarów. Źle perforowane pamiątki są szczególnie poszukiwane, ponieważ zwykle istnieje tylko 100 z nich.

Kompletne zestawy pamiątkowe składające się z dwóch do czterech źle perforowanych znaczków kosztują od 100 do 150 dolarów za znaczek. Dobrym przykładem jest źle perforowany zestaw trzech znaczków 75. rocznicy Światowego Związku Pocztowego (Scott 281-283), który niedawno sprzedano za 600 dolarów.

Podejrzewamy, że wiele z tych celowo zniekształconych egipskich znaczków czai się w starych kolekcjach i nagromadzeniach. Miej oczy otwarte.


5 Justin II z Bizancjum Usłyszał głosy, ugryzł ludzi w głowę

Justyn II był cesarzem bizantyńskim w szóstym wieku i tak przemianowali Cesarstwo Rzymskie po tym, jak nie było już fajnie być Cesarstwem Rzymskim. Poza tym najwyraźniej w tamtych czasach pozwalali prawie każdemu być cesarzem, ponieważ Justin II rzucał się w oczy.

Historia pamięta Justina głównie jako pewnego rodzaju gównianego przywódcę, który stracił większość Włoch na rzecz Persji, która, jeśli jesteś cesarzem Rzymu, nieźle traci piłkę. Ale starożytny historyk Jan z Efezu przytacza kilka interesujących faktów z życia osobistego Justyna, takich jak to, jak słyszał głosy w swojej głowie, krzyczał i chował się pod łóżkiem, aby im uciec. Najwyraźniej jedynym sposobem, w jaki służący mogli mu pomóc, było granie muzyki organowej w całym pałacu, aby zagłuszyć głosy.

Ta część historii jest kluczowa: fakt, że nikt wtedy nie wiedział, jak leczyć choroby psychiczne. Więc nie było fajnie przebywać w pałacu, kiedy Justin II wpadł w szalony tryb – mówi się, że gdy jego słudzy biegali dookoła, próbując go powstrzymać, on walczył, gryząc ich, często w głowę. W końcu służba musiała włożyć więcej wysiłku, aby go zabawić, i wymyśliła rozwiązanie, które spodoba się każdemu maluchowi – zbudowanie prowizorycznego tronu na kółkach i pchanie na nim Justina po pałacu, ku jego wielkiej radości. Jak to ujął Jan z Efezu: „ustawiwszy go na nim, jego szambelanowie ciągnęli go dookoła i biegali z nim tam i z powrotem przez długi czas, podczas gdy on, zachwycony i podziwu dla ich szybkości, zaniechał wielu jego absurdów ”.

Czy to sobie wyobrażasz? Masz najwyraźniej bardzo chorego psychicznie mężczyznę, którego: A) nikt nie wie, jak traktować, B) ma moc uwięzienia lub zabicia, jeśli go przekroczysz, oraz C) nie może być odsunięty od władzy. Masz pałac pełen podwładnych desperacko próbujących powstrzymać jego szaleństwo. Ujmijmy to inaczej: w pewnym momencie pojawiła się nawet legenda, że ​​Justin II faktycznie zjadł dwóch swoich służących. I nie było żadnej cholernej rzeczy, którą ktokolwiek mógłby z tym zrobić.


Rozrywka króla Faruka zaszokowała Egipt i kosztowała go jego tron

Kliknij dowolny obraz, aby uzyskać szczegółowe informacje na temat licencjonowania do użytku komercyjnego lub osobistego.

Ten zredagowany artykuł o królu Farouku pojawił się po raz pierwszy w Look and Learn numer 556 opublikowanym 9 września 1972 roku.

Nastoletni król jechał swoim czerwonym sportowym samochodem MG w wściekłym tempie ulicami miasta. Nagle większy samochód, jadący jeszcze szybciej, wyprzedził go całkowicie bezpiecznie.

Młody król spokojnie wziął rewolwer z deski rozdzielczej i strzelił w tylne opony drugiego samochodu. Przejechał przez drogę i zatrzymał się w tułowiu kurzu.

‘Nikt mnie nie wyprzedzi’ Król mruknął triumfalnie do siebie.

Była to scena, którą przedwojenny Kair dość dobrze poznał. I miał jeszcze lepiej zapoznać się z dziwacznym zachowaniem jego niezwykłego króla Farouka.

Na początku Egipcjanie nie do końca wiedzieli, co począć ze swoim najnowszym faraonem. Niektórzy zachowywali się, inni myśleli, że to część świeżego powiewu młodości wiejącego przez pałac Abdin.

Ci, którzy śmiali się głośno i pogardliwie z kłamstwa, hazardu, oszustwa i drobnych złodziei „króla Freddiego” byli okupującymi Brytyjczykami. Ale to służyło tylko zmobilizowaniu Egipcjan wokół ich króla, ponieważ Brytyjczycy byli opresyjnymi kolonialistami i kiedy śmiali się z Farouka, śmiali się z Egiptu.

Egipcjanie wzruszyli ramionami i dobrze to przyjęli. To ludzie szczęśliwi, nieskorzy do gniewu. W końcu dopiero Farouk rozzłościł ich.

W 1936 roku, kiedy miał 16 lat, zasiadł na tronie kraju, w którym tylko jedna osoba na osiem potrafiła czytać lub pisać – kraj, którego ludzie byli jednymi z najbiedniejszych i najbardziej dotkniętych chorobami na świecie. W wieku 21 lat jego ogromny apetyt pomógł mu przechylić szalę o 17 i pół kamienia i z każdym dniem stawał się coraz grubszy.

W wieku dwudziestu lat Faruk był skandalem Egiptu, w wieku trzydziestu lat skandalem całego świata.

Niewielu królów zostało wezwanych do panowania z tyloma tragicznymi defektami charakteru, co Faruk. Od dnia koronacji był zdenerwowany i niepewny w towarzystwie swoich politycznych doradców, więc szukał pocieszenia u swoich sług.

Większość z nich to Włosi. Udzielili mu ‘rad’, jak rządzić ludźmi, przez których wkrótce zostali nazwani ‘szafką kuchenną’.

Lojalność Farouka wobec nich była głęboka, prawdopodobnie dlatego, że zaspokajali jego dziecinny instynkt zastraszania. Kiedyś powiedział rzecznikowi prasowemu pałacu: “Jesteś psem. Padnij na kolana i szczekaj jak jeden.” Mężczyzna posłusznie był posłuszny.

Kiedy politycy nalegali, by domagać się jego czasu, Faruk próbował zamaskować swoje poczucie nieadekwatności, wymyślając historie o jego waleczności. Kiedyś zasugerował, że zdobył wiele pucharów za wydarzenia sportowe. Wszyscy wiedzieli, że nigdy za nic nie zdobył pucharu.

Nocą kluby nocne w Kairze stały się sceną wściekłej manii króla despoty na hazard. Za dnia scena przeniosła się do Royal Automobile Club.

Tutaj w porze lunchu skorumpowani biznesmeni czekali na przybycie młodego króla z nadwagą, aby uzyskać jego zgodę na jakąś nową, dochodową transakcję. Zanim Faruk zgodził się, biznesmeni musieli grać z nim w karty i stracić kilka tysięcy funtów.

Nawyki Farouk’s były tematem rozmów w świecie zachodnim. Zbierał wszystko, od bibelotów i bibelotów po klejnoty i sztabki złota. Aby powiększyć swoje kolekcje, został adeptem kieszonkowca.

Na spotkaniu z Sir Winstonem Churchillem w Kairze podczas II wojny światowej królowi spodobał się złoty zegarek brytyjskiego premiera. Faruk umiejętnie go podniósł, a kiedy godzinę później Churchill odkrył jego stratę, król zaprzeczył wszelkiej wiedzy o nim.

Dopiero purpurowe upieranie się Churchilla, że ​​zegarek musi zostać znaleziony, sprawiło, że Faruk w końcu go wyprodukował, z opowieścią, że musiał go zabrać jeden z jego pałacowych pracowników.

Kiedy egipski generał z dumą pokazywał ceremonialny rewolwer, który dostał w prezencie, Faruk poprosił, żeby na niego spojrzał. Od tego momentu generał nigdy więcej nie zobaczył swojego rewolweru.

Zachłanność Farouk’s rozciągnęła się nawet na ludzi. Po tym, jak zaproponował małżeństwo 16-letniej Faridzie, córce sędziego, sprzeciwili się jej rodzice.Farouk kazał ich obu aresztować, dopóki nie zmienili zdania.

Na nieszczęście dla Wielkiej Brytanii był to człowiek, który rządził krajem, który podczas II wojny światowej był kluczem do walk na Pustyni Zachodniej. Brytyjska kontrola nad egipskimi bazami wojskowymi i ważnym Kanałem Sueskim, zalegalizowanym przedwojennym traktatem, była niezbędna do ostatecznego zwycięstwa, a zatem były dość dobre stosunki z Egiptem i jego rozwiązłym królem.

Anglikiem odpowiedzialnym za utrzymywanie tych stosunków był brytyjski ambasador w Kairze. Sir Miles Lampson był przeciwieństwem wszystkiego, za czym opowiadał się Farouk. Był dyplomatą „starej szkoły” – sprytnym, uczciwym, mistrzowskim i bez zarzutu – i, co nie dziwi, patrzył na króla egipskiego z niesmakiem, niechęcią i pogardą.

Prawdopodobnie Faruk, wijąc się pod twardym spojrzeniem sir Milesa, widział w brytyjskim dyplomacie wszystko, co chciałby być sobą. “Traktuje mnie jak uczniaka” Król żałośnie narzekał na Sir Milesa. Z pewnością sir Miles zawsze traktował Faruka w sposób, na jaki zasługiwał.

Stosunki między dwoma mężczyznami osiągnęły dramatyczny kryzys w 1942 roku, kiedy po niemieckich sukcesach na zachodniej pustyni Farouk celowo przyjął proniemiecką postawę, która zagrażała brytyjskiej armii i Kanałowi Sueskiemu. Lampson zdecydował, że Farouk musi odejść.

4 lutego ambasador brytyjski postawił przed królem dokument abdykacyjny i kazał mu go podpisać. Faruk już miał to zrobić, gdy jakiś urzędnik wystąpił naprzód i go powstrzymał. Po kilku chwilach rozmowy Farouk zwrócił się do sir Milesa i jak uczeń poprosił o kolejną szansę.

Sir Miles musiał się zgodzić, ale historia pokazała, że ​​druga szansa króla prawie zrujnowała Egipt. Jego powojenne ekstrawagancje przyprawiały o dreszcze nawet skorumpowanych. Ilekroć w Egipcie dochodziło do kryzysu politycznego, Faruk znikał na swoim jachcie, zwykle z przyjaciółmi.

Podczas gdy miliony Egipcjan głodowały, Faruk wydawał 1000 funtów dziennie na miesiąc miodowy ze swoją drugą żoną, Narriman. Nigdy nie wstawał do południa i spędzał większość nocy, grając i jedząc góry jedzenia tak często, że jeden posiłek zlewał się z drugim.

Dwudziestokamienny olbrzym, łysiejący mężczyzna o profilu znanym czytelnikom gazet na całym świecie, wpadł na pomysł zwiedzenia europejskich kasyn hazardowych w przebraniu – w ciemnych okularach. Dziennikarze i zwiedzający zamienili „tajną” trasę w ciągłe zamieszki.

W domu niezadowolony tłum wpadł w szał i spalił całe centrum Kairu. Gdy rozpoczęli pracę, Farouk zasiadł na bankiecie z 600 gośćmi. Chociaż urzędnicy nieustannie przynosili mu wieści, że miasto wokół niego płonie, Faruk odmówił wezwania wojska, dopóki nie skończył jeść.

Na długo przed tym incydentem nawet głodni chłopi, czyli chłopi, myśleli tak, jak świat myślał o Farouku. Król słusznie musiał ukrywać swoje ruchy ze strachu przed kulą zabójcy. Kiedy jego samochód pojawił się na ulicach, ludzie wygwizdali.

Sam Faruk wiedział, że to tylko kwestia czasu, zanim zostanie zmuszony do abdykacji. Nawet ta wiedza, do której dobrowolnie przyznał, nie powstrzymała jego dziwacznego zachowania. Pytanie tylko, jak to się stanie.

Odpowiedzi udzieliła grupa oficerów armii nazywająca siebie Ruchem Wolnych Oficerów. Byli oddani walce z korupcją w ministerstwach zajmujących się siłami zbrojnymi i dopiero w ostatniej chwili myśleli o rewolucji.

Wśród Wolnych Oficerów wyróżniali się pułkownik Gamal Abdul Nasser i pułkownik Anwar el-Sadat. Było ich tylko 90, a żeby nadać swojemu ruchowi trochę wyższego autorytetu, na swojego przywódcę wybrali generała-majora Mohameda Neguiba.

Faruk był na wakacjach w Aleksandrii 22 lipca 1952 r., kiedy egipski wywiad wojskowy miał wkroczyć do ruchu Free Officers’. Wolni Oficerowie postanowili działać natychmiast i mieli na to tylko godziny. Pod kierunkiem pułkownika Nasera, prawdziwego przywódcy ruchu, zebrali wojska i tej nocy zdobyli sztab generalny i przejęli kluczowe budynki w Kairze.

Nikomu nic się nie stało. Niewielu na początku było świadomych, że coś się wydarzyło. Egipcjanie wspominają dziś noc z 22 na 23 lipca tymi słowami: ‘Poszliśmy spać tej nocy, a rano włączyliśmy radio i powiedziano nam, że była rewolucja.’

W odpowiednim czasie nowa rada wojskowa udała się do Aleksandrii i wspierana przez wojsko powiedziała Farukowi, że wyszedł. Nie miało być żadnego procesu, żadnego skazania na śmierć. Mógłby mieć sto kufrów, spakować je swoimi rzeczami i bezbłędnie opuścić kraj jeszcze tego samego dnia.

Wyszedł na czas i prawdopodobnie pierwszy raz w życiu był na czas. Za nim na zawsze był kraj, którym miał rządzić Neguib, podniesiony do nowej władzy przez Nasera, a dziś rządzony przez prezydenta Sadata.

Faruk udał się do Włoch i tam, dryfując, zaczął tonąć. Najpierw opuścili go plotkarze, potem wielu przyjaciół. Narriman rozwiódł się z nim i gruby były król zaczął nawiedzać nocne kluby na rzymskiej Via Veneto, samotny i żałosny.

Nadmiar życia zaczął zbierać swoje żniwo. Kiedy Farouk miał atak serca, lekarze zalecili mu dietę, aby żyć, ale odmówił. Jak na ironię, to właśnie w restauracji w 1965 roku, po kolejnym gigantycznym posiłku, upadł i zmarł wkrótce potem, w wieku 45 lat.

Ten wpis został opublikowany we wtorek, 18 lutego 2014 o godzinie 12:19 i jest zaszufladkowany do kategorii Artykuły historyczne, Historia, Polityka, Rewolucja, Royalty. Możesz śledzić komentarze do tego artykułu za pośrednictwem kanału RSS 2.0. Komentarze i pingi są obecnie zamknięte.


Król Faruk - Historia

PIEŚNI ŻOŁNIERZOWE: FOLKLOR NIEMOŻLIWYCH

Copyright Les Cleveland, 1984 i wykorzystane za zgodą. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Późniejsza wersja tego artykułu została opublikowana w New York Folklore 11 (1985)

Jako folklor zawodowy, pieśni, które śpiewają żołnierze, służą wielu celom. Wzmacniają solidarność grup, wzmacniają morale i pomagają zmniejszyć strach, podczas gdy jako odmiany prostej, ekspresyjnej, pogranicznej rozrywki pomagają zmniejszyć nudę, frustrację i monotonię życia wojskowego. Jednak to, co w tym artykule koncentruje się na tym, co w demokracji jest być może ich najważniejszą funkcją. Ma to działać jako nieformalny kanał protestu przeciwko okolicznościom i opresyjnej, niekompetentnej, niepopularnej lub apodyktycznej władzy wojskowej i politycznej.

Literatura, a zwłaszcza poezja, oferuje strategie radzenia sobie z ludzką sytuacją. 1 Pieśni, recytacje i folklor żołnierzy 2 to poezja bezsilnych. Są jedynymi środkami, jakimi dysponują, aby wyrazić swoje wywrotowe lęki i frustracje. Ludzie żyjący pod ścisłą dyscypliną wojskową znajdują się w takiej samej sytuacji, jak obywatele każdego absolutystycznego reżimu. Nie mogą otwarcie kwestionować jego zasadności ani swobodnie wyrażać niezadowolenie i złość na swój los. Tylko w rubasznej pieśni i lubieżnej fantazji prawda może zostać chwilowo ujawniona. Komedia, zwłaszcza w swoich ironicznych formach, instytucjonalizuje wątpliwości i pytania, pozwalając na pewną ukradkową, półpoważną, niejednoznaczną ekspresję. Jest to odmiana usankcjonowanego braku szacunku 3 , która pozwala im znosić, a nawet kpić z tego, czego nie mogą zmienić. Styl komiksowy zakłada również „życiowy rytm samozachowawczy” 4 , ponieważ strach przed śmiercią można przyznać bardziej otwarcie, bez wstydu i zakłopotania pod pozorem śmiechu, a nawet chwilowo można go przezwyciężyć. Tak więc zaśpiewać refren „Nie chcę być żołnierzem” to zrobić mały krok w kierunku opanowania tego strachu.

Folksong jako Comic Protest

Ta piosenka to komiczny protest przeciwko zagrożeniom życia na froncie. Utrzymywał swoją walutę w armii brytyjskiej od czasów wojen napoleońskich. 5

Nie chcę szylinga sierżanta, 6
Nie chcę zostać zestrzelony
Naprawdę jestem o wiele bardziej chętny
By zrobić sobie zabójstwo,
Żyjąc ze zdobyczy Pań Miasta
Nie chcę kuli w mojej dziurze,
Nie chcę, żeby mój szewc był mielony z kulką 7
Bo jeśli muszę je stracić
Więc niech będzie z Susan
Ani Meg czy Peg, czy jakiejkolwiek dziwki w ogóle,

Gorblimej!

W poniedziałek dotknąłem jej kostki,
We wtorek dotknąłem jej kolana
W środę takie pieszczoty
Kiedy wszedłem do jej sukienek,
W czwartek słodko jęczała
W piątek miałem w tym palce,
W sobotę dała mi klucz do jaj
A w niedzielę po kolacji
Miałem ją, skurwiela,
A teraz postawiła mnie przed ławką,

Gorblimej!

Poniższa wersja krążyła wśród wojsk brytyjskich i Wspólnoty Narodów w czasie II wojny światowej. Jej wariant był również obecny wśród jednostek Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych stacjonujących na Pacyfiku. 8

nie chcę być żołnierzem,
nie chcę iść na wojnę
Wolałbym siedzieć w pobliżu
Piccadilly pod ziemią,
Żyjąc z zarobków wysoko urodzonej damy
Nie chcę kuli w moim dupku
Nie chcę, żeby moje bzdury zostały wystrzelone,
Bo wolałbym zostać w Anglii,
Wesoła, wesoła Anglio,
I roger całe moje krwawiące życie

Gorblimej!

Liczne wersje tego, które krążyły wśród żołnierzy amerykańskich służących w Europie podczas II wojny światowej, były znane jako „Piccadilly Song” lub „Gorblimey”. Jedna z nich była wciąż aktualna podczas wojny w Wietnamie. 9

Innym protest songiem, który miał powszechną walutę wśród żołnierzy brytyjskich i wspólnotowych podczas II wojny światowej, był „Fuck 'em All”. Było to popularne wśród personelu Królewskich Sił Powietrznych w latach dwudziestych XX wieku na północno-zachodniej granicy Indii i mogło tam się wywodzić. Został on zaadaptowany i spopularyzowany komercyjnie przez piosenkarzy takich jak Gracie Fields pod zwariowanym tytułem „Bless 'em All” tak, że w swojej oficjalnie sponsorowanej formie funkcjonował jako patriotyczny przedmiot lekkiej rozrywki. Jednocześnie nadal śpiewano wersje ludowego oryginału jako wyraz protestu żołnierzy. Reprodukowany tutaj tekst był aktualny w 2NZEF przez całą II wojnę światową.

Och, mówią, że statek wojskowy opuszcza Bombaj 10
Związany do brzegu starego Blighty, 11
Ciężko obładowani przeterminowanymi mężczyznami
Związani do ziemi, którą uwielbiają
Jest wielu cioto 12 właśnie kończy swój czas,
Jest wiele podpisywania pizdy
Nie dostaniesz promocji po tej stronie oceanu,
Więc rozweselcie moich chłopaków, pieprzyć ich wszystkich!

Refren: Pieprzyć ich wszystkich!
Pieprzyć je wszystkie!
Długie, krótkie i wysokie
Pieprzyć wszystkich sierżantów i W.O.l., 13
Pieprzyć wszystkich kapralów i ich bękartów 14
Bo żegnamy się z nimi wszystkimi,
Jak w dupę dyrektora, pełzają 15
Nie dostaniesz promocji po tej stronie oceanu
Więc rozweselcie moich chłopaków, pieprzyć ich wszystkich!

Fleet Air Arm brytyjskiej Royal Navy miał swoją własną wersję, podobnie jak Siły Powietrzne Armii USA zarówno podczas II wojny światowej, jak i wojny koreańskiej. 16 W teatrze na Pacyfiku krążyły liczne adaptacje, m.in. 17

Wezwali armię do przybycia do Tulagi, 18
Ale Douglas MacArthur 19 powiedział nie
Powiedzieli, że jest powód,
To nie jest pora roku,
Poza tym nie ma USO. 20

Refren: Pieprzyć ich wszystkich! Pieprzyć je wszystkie!
Długi, krótki, wysoki
Pieprzyć też wszystkie pelikany i psie pyski, 21
Pieprzyć wszystkich generałów, a przede wszystkim pieprzyć siebie!
Więc żegnamy się z nimi wszystkimi
Wracając do naszych okopów, czołgamy się
Nie będzie promocji na błękitnym oceanie MacArthura,
Więc rozwesel Gyrenes, pieprz ich wszystkich.

Dwa dodatkowe wersety krążące w Marine Corps to: 22

Wysłali po marynarkę, aby przybyła do Tulagi,
Waleczna marynarka wojenna się zgodziła
Z tysiącem sekcji
W różnych kierunkach,
Mój Boże! Co za popieprzona panika!

Refren: Pieprzyć ich wszystkich, itd.

Posłali po pielęgniarki, aby przyjechały za granicę,
Powód był całkowicie jasny,
Aby zawrzeć dobre małżeństwo i pchać powóz
Podczas pieprzenia wszystkich rąk, moja droga!

Refren: Pieprzyć ich wszystkich, itd.

Wreszcie wersja zebrana z G.I. wraca z Niemiec. 23

Najbardziej znanym przykładem transnarodowej proliferacji pieśni wojennej jest popularny w Niemczech sukces „Lilt Marlene”. Słuchali go, grali i śpiewali w różnych językach niemieccy, brytyjscy i amerykańscy uczestnicy II wojny światowej w Europie, a jego melodia posłużyła jako wehikuł do obszernej rodziny parodii, adaptacji i improwizacji. Na przykład komentarz na temat trudnej sytuacji Wehrmachtu na Wschodzie zatytułowany „In Dem Western Moskaus” („Na zachód od Moskwy”) porównał los Adolfa Hitlera do losu Napoleona przed nim. Wśród niemieckich oddziałów Afrika Korps na Bliskim Wschodzie krążyła przynajmniej jedna obsceniczna wersja, w której piosenkarz wyobrażał sobie, że odbywa stosunek seksualny z Lili. Żołnierze brytyjskiej ósmej armii walczący na froncie włoskim pożyczyli melodię, by skomponować gorzką skargę na to, że nazywano ich „D-Day Dodgers”. Oddziały nowozelandzkie walczące we Włoszech użyły go, aby zażądać od premiera ich powrotu do ojczyzny. Amerykanie oczekujący na repatriację w 5. Armii w 1945 roku skierowali podobny apel do prezydenta Trumana o uwolnienie. 24

Folklor i środowisko wojskowe

Teksty te pokazują ciągłość poszczególnych pieśni ludowych w czasie w środowisku szczególnie dostosowanym do ich ustnego przekazu. Niezależnie od wszystkich korzyści płynących z oficjalnych programów sportowych, rekreacyjnych i socjalnych, rozrywki wojskowe w terenie na poziomie jednostek w czasie II wojny światowej w dużej mierze zależały od improwizowanych talentów jednostek, które działały jako łączniki w ustnym przekazie tradycyjnego zbioru folkloru . Piosenki, które były aktualne wśród żołnierzy brytyjskich i wspólnotowych, takie jak „Córki O'Reilly'ego”, „Samuel Hall”, „Modlitwa żołnierza”, „The Lousy Lance-Corporal”, „The Foreskin Fisiliers”, „Fred Karno’s Army” i „Fuck”. em All” wywodziły się z ustnej subkultury zawodowej armii sprzed II wojny światowej. Różnorodne obsceniczne kompozycje, takie jak „Abdullah Bulbul Emir”, „The Ball o'Kirriemoir”, „Eskimo Nell”, „In Mobile” , „Dobry statek Venus” i „The Winnipeg Whore” wywodziły się ze wspólnej spuścizny wypowiedzi ludowej, nurtującej w krajach brytyjskojęzycznych w latach 30. W sferze militarnej znalazła doskonałe pole do nieskrępowanego wzmocnienia. pełnią tę samą funkcję, co narratorzy ludowych baśni, niekoniecznie wywodzą się z tematyki, uczą się jej z jakiegoś dogodnego źródła, a następnie sami występują, być może zmieniając i wzbogacając jej treść, a na pewno ją interpretując. to wymaga bystrego mnie Mory, umiejętność gry na instrumencie muzycznym i być może śpiewu.

Występ był bardzo nieformalny i często towarzyszył mu spożywanie alkoholu na zebraniach jednostek lub pododdziałów, gdzie ludzie mieszali się, wymieniali anegdoty, odnawiali przyjaźnie, śpiewali chóry i oddawali się brutalnej zabawie. Okoliczności wojennego życia służebnego sprzyjają pojawieniu się ludowych narratorów i animatorów działających w ramach tradycji zależnej od takich talentów i takiego środowiska. Mężczyźni, którzy śpiewali pieśni cytowane w tym badaniu, robili to bez większego oparcia się na opublikowanych źródłach. Uczyli się ich słów słuchając cudzych wykonań lub polegali na odręcznych kopiach tekstów sporządzonych przez ich pomysłodawców lub przez osoby znajdujące się wśród ich pomysłodawców25 i korzystali z prostych, dobrze znanych melodii, które można było odtwarzać. łatwo zapadać w pamięć, a ich odtworzenie nie wymagało specjalnych umiejętności muzycznych. Byli zależni od słowa mówionego, ponieważ praktycznie nie mieli dostępu do mediów drukowanych, nie było radia tranzystorowego ani przenośnych gramofonów, musieli tymczasowo żyć blisko siebie w odizolowanych społecznościach i chociaż większość tego, co śpiewali, było szorstkie, komiczne i brutalnie demotyczne , było tolerowane i nieocenzurowane. Głównym miejscem tych działań był obóz szkoleniowy, wojsko lub kwatera jednostki lub biwak za liniami, ale nie nakładało to żadnych ograniczeń w przekazywaniu materiału z jednej formacji do drugiej, z pokolenia na pokolenie, a nawet z z jednego kraju do drugiego.

Pieśń ludowa jako modlitwa świecka

Niektóre pieśni żołnierskie mogą być postrzegane jako rodzaj świeckiej modlitwy, ponieważ albo przekazują prośbę o wybawienie od cierpienia, albo wykorzystują znane melodie pieśni, takie jak „Jedyna fundacja Kościoła”, „Święty, święty, święty” i „ Naprzód Chrześcijańscy Żołnierze”, które były znaną częścią kultury popularnej ojczyzny brytyjskiej. W 1914 r. było to nadal zakorzenione w aktywnej tradycji kultu chrześcijańskiego i dziewiętnastowiecznym ruchu ewangelicznym, który był nie tylko źródłem inspiracji dla wierzących, ale także oferował pocieszenie uciskanych i uciśnionych. W ten sposób brytyjscy żołnierze podczas I wojny światowej śpiewali piosenki takie jak „Kiedy ta krwawa wojna się skończyła” (do melodii „Weź to do Pana w modlitwie”), „Raining, Raining, Raining” („Holy, Holy, Holy” ) i „Nie mieliśmy piwa” („Lead Kindly Light”). W czasach nowożytnych tradycja kultu religijnego mogła utracić wiele ze swojej powszechnej waluty, chociaż, co ciekawe, popularny refren wśród żołnierzy amerykańskich w Wietnamie wykorzystywał melodię Murzynów Duchowych „All My Trials, Lord, Soon Be Over” jako wykonawców. liczyli dni, zanim mogą wrócić do domu lub stać się ofiarami. Z pewnością wśród żołnierzy brytyjskich i wspólnotowych w czasie II wojny światowej repertuar hymnów takich jak „On troszczy się o mnie” i „Kiedy apel jest wezwany tam” był regularną częścią krótkich międzywyznaniowych nabożeństw, które były odprawiane przez Armię Zbawienia i YMCA oraz były częścią życia towarzyskiego większości obozów wojskowych. Nie można temu zaprzeczyć, że niektórzy żołnierze mogli być utrzymywani przez osobistą wiarę religijną, ale większość nigdy nie wypowiadałaby się publicznie ani w żaden sposób otwarcie w formalnej modlitwie. Jednak wiele rubasznych parodii zawiera bezpośrednie echa tej tradycji chrześcijańskiej modlitwy i wiary w możliwość wyzwolenia od niebezpieczeństwa i zła. Jako piosenki, a nie przyziemne słowa, sygnalizowały pewien stopień otuchy, a nawet afirmacji w obliczu doświadczeń i lęków, dla których żadne oficjalne wyjaśnienie nie wydawało się odpowiednie. Melodie hymnowe były więc kulturowym nośnikiem długiej i śmiertelnej walki o przetrwanie zwykłego żołnierza.

Tak więc "Modlitwa Żołnierza" była tradycyjną częścią repertuaru szeregowego brytyjskiego żołnierza od co najmniej 100 lat. Chociaż zawiera bluźniercze uczucia, jest zasadniczo apelem o uwolnienie od apodyktycznej i znienawidzonej władzy.Baza operacji połączonych z udziałem żołnierza i marynarza oraz obraźliwe odniesienie do „naszej królowej” sugerują pochodzenie wiktoriańskie, być może podczas kampanii krymskiej. Jednak nadal był śpiewany w tej formie w 2NZEF w 1943 roku.

Och, żołnierz i marynarz rozmawiali pewnego dnia
Powiedział żołnierz do marynarza, uklęknijmy i módlmy się,
I za każdą rzecz, o którą się modlimy, obyśmy mieli również dziesięć,
A na koniec każdego refrenu oboje zaśpiewamy Amen!

Teraz pierwszą rzeczą, o którą się pomodlimy, pomodlimy się o piwo,
A jeśli tylko trochę zdobędziemy, przyniesie nam to dobry humor,
A jeśli mamy jedno piwo, to możemy mieć też dziesięć
Obyśmy mieli pieprzony browar, powiedział marynarz, Amen!

Teraz następną rzeczą, o którą będziemy się modlić, będziemy modlić się o jakąś pizdę.
A jeśli tylko trochę zdobędziemy, to sprawi, że wszyscy będziemy chrząkać,
A jeśli mamy jedną cipkę, możemy mieć też dziesięć,
Obyśmy mieli pieprzoną knock-shop, powiedział marynarz, Amen!

Teraz następną rzeczą, o którą będziemy się modlić, będziemy modlić się za naszą Królową,
Dla nas była starym cholernym draniem,
A jeśli ma jednego syna, niech ma też dziesięciu,
Niech ma krwawy pułk, powiedział marynarz, Amen!

Teraz wy wszyscy młodzi oficerowie i podoficerowie,
Z rękami w kieszeniach i kurwa wszystko do zrobienia,
Kiedy stoisz na rogach ulic, znęcając się nad nami, mężczyznami,
Niech Pan zejdzie i przeleci was wszystkich, powiedział marynarz, Amen!

Strategiczne przekleństwa, zniewagi i nieprzyzwoitości

Śpiewanie takich pieśni, zwłaszcza gdy skierowane są przeciwko konkretnym celom, można uznać za przejaw tradycyjnych swobód krytyki i znieważania, czego przykładem w czasach rzymskich były pieśni satyryczne przeciwko Juliuszowi Cezarowi przez jego żołnierzy, którzy oskarżali go o „ karmiąc je tylko kapustą”. 26 Narzekania na żywność, wspólne wszystkim armiom, są uwiecznieniem tej tradycji. Przedstawienie własnej jednostki jako bandy haniebnych, samolubnych tchórzy, a nie dzielnych bohaterów pola bitwy, jest samorzutną zniewagą, a także komicznym zburzeniem całego przedsięwzięcia militarnego. W ten sposób „Armia Freda Karno” była śpiewana na melodię „Jednej Fundacji Kościoła” przez wojska brytyjskie i Wspólnoty Narodów w obu wojnach światowych. Karno był komikiem z angielskiej sali koncertowej podczas I wojny światowej, który specjalizował się w przedstawianiu komicznej nieefektywności. W wersjach z II wojny światowej Kaisera zastępuje „Stary Hitler”

Kolejną nieheroiczną karykaturę życia wojskowego zwaną „Fizylierami Napletka” można było usłyszeć wśród żołnierzy brytyjskich podczas II wojny światowej.

Potężnego wroga można osłabić psychologicznie, nadając mu absurdalne i poniżające obrazy. Podczas II wojny światowej wojska brytyjskie i wspólnoty narodowej śpiewały do ​​melodii „Pułkownik Bogey” marszową piosenkę, w której twierdzono, że nazistowscy przywódcy byli seksualnie nienormalni.

Poniższy werset doggerel, zebrany od żołnierzy 2NZEF w 1940 roku, jest kolejnym przykładem strategicznego przekleństwa i zniewagi wymierzonej w wroga. Oryginalnie zatytułowany „Kaiser Wilhelm, syn szatana” i pochodzący z I wojny światowej, 30 zawiera szereg australijskich wyrażeń slangowych i ma podobieństwa do australijskiej recytacji ludowej „Bękart z krzaka”. Było to aktualne w Nowej Zelandii w latach 30. XX wieku jako część wspólnego sklepu z australijską kulturą ludową, który obejmował takie nieprzyzwoite klasyki, jak „The Ring Dang Doo”, „Stare czerwone flanelowe szuflady, które nosiła Maggie” i sprośna wersja „Drogi”. do Gundagai.

Niektóre z licencjonowanych nieprzyzwoitości żołnierzy mogą być ugruntowane w ludowym przekonaniu o celowości odrzucenia jakiegokolwiek komplementu z pogardliwą uwagą, która może służyć odwróceniu złego oka. „Fuck you”, „go fuck yourself”, „get fucked”, „fuck off” i „fucking” używane jako modyfikatory przymiotników były obraźliwymi zwyczajami, które były szeroko stosowane przez niektórych żołnierzy do wyszydzania lub dewaluowania wszystkiego, co miało poważny charakter, powiedziane przez nikogo. Żołnierze ze względu na niebezpieczną naturę swojego rzemiosła są żywo zainteresowani technikami zapobiegania niebezpieczeństwu przez takie urządzenia, stąd noszenie talizmanów i amuletów szczęścia, nazywanie broni, samolotów i statków w serdeczny, łatwy do zidentyfikowania i uspokajający sposób wraz z odprawianie rytuałów przed bitwą w nadziei, że „właściwe”, starannie zaplanowane zachowanie zapobiegnie nieszczęściu. 34 Z psychologicznego punktu widzenia brutalna nieprzyzwoitość żartów i piosenek wielu żołnierzy daje również upust ich złości i seksualnej frustracji. Z pewnością poruszającym wątkiem, który przewija się przez cały ten materiał, jest przedstawianie życia jako ironicznej, komicznej, a czasem brutalnie dzikiej fantazji.

Folklor i fantazja seksualna

Nieskrępowane środowisko służb w czasie II wojny światowej pozwalało nie tylko na otwartą ekspresję folkloru seksualnego epoki (krążącego wokół takich mitycznych postaci wyobraźni erotycznej jak Tiger Lily, Lulu the Zulu, Eskimo Nell, Salome, Charlotte the Nierządnica, the Winnipeg Whore i Frau Wirtin), ale zachęciło to również do komponowania wielu piosenek, które bezpośrednio odzwierciedlały bezpośrednie frustracje i obsesje żołnierzy. Jednym z najbardziej znanych był „Król Faruk”. Śpiewany szeroko w brytyjskiej 8. Armii, na melodię „Salaam el Malik” (egipski hymn narodowy), wyrażał typowe reakcje klasy robotniczej wobec skorumpowanego, niesprawiedliwego reżimu, jak również fantazje seksualne męskiej subkultury podekscytowane czarujące wdzięki żeńskich członków rodziny królewskiej. Faruk jako despotyczny tyran symbolizował fakt, że cała potęga i bogactwo Egiptu spoczywały w rękach około pięciu procent populacji. Jego królowa, młodzieńcza, zgrabna i atrakcyjna Farida, była obiektem fantazji seksualnej, w której przedstawiano ją jako całkowicie podporządkowaną despotowi w zakresie uprawiania prostytucji na jego polecenie, pod warunkiem, że otrzyma pieniądze. Mogła zatem zostać uznana za reprezentację pozostałych 95 procent populacji, która praktycznie nie posiadała niczego w sensie materialnym i która praktycznie nie miała nadziei na poprawę swojej pozycji życiowej.

Och, wszyscy jesteśmy czarnymi draniami
I wszyscy kochamy naszego króla,
Stanna shwya, kwise kateer,
Mungarja, bardin. 35

Stary król Farouk
Włóż Faridę do zsypu 36
Stanna shwya, pociągnij za drut, 37
Król Faruk, bardin.

Królowa Farida, Królowa Farida,
Wszyscy chłopcy chcą na niej jeździć.
Ale nigdy nie mieli szansy
Ich ambicje, by wzmocnić
Stanna shwya, pociągnij za drut,
Król Faruk, bardin.

Szeroko śpiewano również następujący wariant.

Król Farouk, wielki czarny bydlak, 38
Włóż Farida do zsypu,
Potem poszedł na tydzień
Do Skanderii 39 na hulajnodze 40

Teraz biedna mała królowa
Mam kolejnego szczeniaka 41 do odstawienia,
Kwise kateer, mungariya,
Shufti kush, bardin. 42

Ta wersja kończy się bezpośrednim odniesieniem do sympatii Farouka pro-osi.

I ta piosenka, którą słyszałeś
Czy piosenka śpiewają Cyganie,
A oni śpiewaliby tak samo
Gdyby Rommela za króla 43
Kwise kateer, drogi Rommelu,
Kwise kateer, drogi Rommelu,
Och, cieszymy się, że wygrałeś bitwę
A my jesteśmy tak zdenerwowani, że tu jesteś.

Następnie zaśpiewaj Sig Heil dla króla Egiptu,
I do jego stóp twoje hołdy przynoszą…
Kwise kateer, król Faruk,
Kwise kateer, król Faruk,
Och, nie możesz pieprzyć Farida
Jeśli nie zapłacisz Farouk.

Te dyskredytujące odniesienia do Farouka jako alfonsa z nadwagą również umieszczają tę piosenkę w średniowiecznej tradycji latania lub „konkurencji w zniewagi”. 44 W lżejszym tonie źródła brytyjskie i amerykańskie także komponowały piosenki o kobiecych stereotypach, które wymyśliły w celu satyryzowania zachowań ludności cywilnej na zajmowanych przez siebie terenach. Niektórzy pisarze przypisują „Venal Vera” Quentinowi Reynoldsowi, słynnemu kanadyjskiemu korespondentowi wojennemu, który miał ją skomponować na prośbę brytyjskich funkcjonariuszy bezpieczeństwa zaniepokojonych problemem szpiegostwa w Kairze, ale informator z Nowej Zelandii twierdzi, że słyszał śpiewaną wersję w gościnną noc w mesie Królewskich Sił Powietrznych w Kairze przez podwładnego 11 Huzarów w 1937 roku. W każdym razie piosenka odnosi się do seksualnej licencji na życie w czasie wojny w Kairze i wyraża pewną pogardę żołnierza frontowego dla zachowania personel na tyłach.

Szereg autorów tekstów doggerelowych i tematycznych tworzyło obrazy rodzaju kobiecej kompanii, z którą żołnierze spotykali się na obcych terytoriach. „Brudna Gertie z Bizerty” została skomponowana przez Pte Williama L. Russella w Camp Lee w Wirginii. Wśród licznych imitacji znalazły się "Stella the Bella of Fedela", "Fanny of Trapani" i "Luscious Lena of Messina". 47

W końcu w Stars and Stripes pojawiła się kolejna włoska wersja „The Belle of Capri”. 48

Mieliśmy Stellę Bellę z Fedeli,
I Gertie, ta dziewka z Bizerty,
I gruba, brudna Fanny z dalekiego Trapani,
A inne dziewczyny nie są tak czujne.

Teraz temat tej piosenki nie dotyczy miasta
Ale tak - zgadłeś - dziewczyna
Chociaż jest kiepska od robactwa i zbudowana jak Sherman, 49
Jej uśmiech jest pełen masy perłowej.

Oto dla Tiny Belle Signorina,
Toast za wyspę Capri!
Przyniosła sławę i chwałę w pieśni i historii,
Jej miłość, podobnie jak jej życie, była wolna.

Podczas gdy tego męża brakuje 50
Ona nie marnuje całowania
O rybakach nad morzem
Ponieważ G.I. wylądowały
A teraz są rozkazane
Przez Tinę Belle Capri.

Seksualne ekscesy oraz upał i brud Egiptu zostały krytycznie opisane w kilku piosenkach i recytacjach, które były obecne w brytyjskiej 8. Armii podczas II wojny światowej. Jednym z nich było „Pożegnanie Anzaca z Egiptem”. Jest to prawdopodobnie australijskie pochodzenie z I wojny światowej, ale wciąż było śpiewane przez wojska Nowej Zelandii ponad 20 lat później.

„Lament Żołnierza”, kolejna piosenka, która była obecna wśród żołnierzy Nowej Zelandii na Bliskim Wschodzie podczas II wojny światowej, odnosi się do „Susan, Tarzan i Lulu”, znanych prostytutek w dzielnicy burdelu w Kairze, Berkha.

Och, mam ci do opowiedzenia smutną historię,
Historia, której wcześniej nie słyszałeś,
O moich smutnych przygodach
W czasie II Wielkiej Wojny.

Pewnej nocy, gdy spacerowałem po Berkha,
Ta straszna ulica złej sławy,
Poznałem wszystkie brudne stare nierządnice,
Poznałem ich wszystkich po imionach.

Była Susan, Tarzan i Lulu,
Zrobili to w ten i inny sposób,
Skopiowali gesty zwierząt,
Nawet pies i kot.

Leżą na plecach i brzuchu,
Oskarżali dziesięciu ackerów 51 na raz
A gdybyś miał felousse w kieszeni 52
Możesz dostać dobre miejsce w kolejce. 53

Och, mam już dość Egiptu,
Ta kraina grzechu, ospy i wstydu,
Gdzie straciłem dobrą reputację,
I tylko armia jest winna.

Och, pochowaj mnie na pustyni,
Gdzie gówniane jastrzębie 54 mogą dłubać w moich kościach
Z butelką Pilsener 55 obok mnie,
Więc nie będę tak bardzo samotny.

Spekulacje i wnioski

Nie wszystkie pieśni obecne wśród żołnierzy są świadectwem wyobcowania, są oporne na autorytet lub krytyczne wobec przywództwa politycznego i wojskowego. Niektóre są zajęte fantazjami seksualnymi, inne są parodiami i faksymile popularnej rozrywki w ojczyźnie, która podkreśla patriotyczne i romantyczne uczucia w zgodzie z konwencjonalnymi medialnymi prezentacjami życia wojskowego i wszelkich strategicznych celów, do których może oficjalnie dążyć dana siła militarna. Ale współistnienie z oficjalnie popieraną rozrywką jest strumieniem potencjalnie wywrotowej krytyki i sprzeciwu, ilustrowanego typowymi przykładami tu przytoczonymi. Można je analizować jako improwizacje dostosowane do wojennego, pogranicznego, męskiego, społecznego życia żołnierzy w obozach i biwakach. Ponieważ wzrost spójności grupy jest cenny dla morale wojska, wszelkie tendencje do lekceważenia lub idiosynkratycznej ekspresji, które przejawia ich treść, są tolerowane pod płaszczykiem licencji komiksowej. Daje to folklorowi żołnierzy (a właściwie jakiejkolwiek porównywalnej grupy zawodowej w obliczu niebezpiecznych i niewygodnych warunków pracy) ważną funkcję integracyjną, kontrolną. Żołnierz demokratyczny może pogodzić się z niewygodą i osobistym ryzykiem związanym ze służbą państwu, o ile wolno mu narzekać, protestować i żartować na temat swojego losu, wyśmiewać swoich przywódców i dowodzić swojej zasadniczej autonomii i godności osobistej, nawet przy armacie. usta.

Alternatywnie, społeczno-polityczna analiza znaczenia tego materiału jako protestu podkreśliłaby jego opozycyjne cechy i jego ukryte wyzwanie dla porządku militarnego. Jako folklor zawodowy nie tylko wzmacnia spójność grupy. „Nie chcę być żołnierzem” i „Modlitwa żołnierza” są oświadczeniami solidarności klasy robotniczej przeciwko władzy, które zawierają ostateczne nasiona odmowy obowiązku, buntu i buntu. Jeśli przyjmie się, że siła militarna w czasie wojny w armiach zachodnich jest wspierającą częścią aparatu kapitalizmu, to w marksistowskim sensie folklor żołnierzy jest czymś więcej niż wyrazistą formą oporu wobec ideologicznej hegemonii kapitalizmu. skonfrontować ją z wyraźnymi żądaniami, tak jak żołnierze nowozelandzcy z apelem do premiera, a żołnierze amerykańscy z „Proszę pana Trumana”. Jako wydajność, jego „wartość użytkowa” jest nie mniejsza niż zachowanie własnego życia żołnierza przed nieugiętymi siłami wojennej konsumpcji wojskowej.

1. Kenneth Burke, Filozofia formy literackiej (Baton Rouge: University of Louisiana Press, 1967), s.1.

2. O ile nie zostanie podane alternatywne źródło, przytoczone tutaj teksty pochodzą z polowego zbioru folkloru wojskowego pisarza, skompilowanego pierwotnie podczas służby jako żołnierz piechoty w Drugim Nowozelandzkim Korpusie Ekspedycyjnym (2NZEF) zarówno w kampanii na Pacyfiku, jak i we Włoszech podczas wojny światowej 2.

3. HD Duncan, Communication and Social Order (Londyn: Oxford University Press, 1962), s. 387.

4. Suzanne K. Langer, Feeling and Form (Londyn: Routledge i Kegan Paul, 1953), s. 201.

5. Przytoczony tutaj tekst przypisywany jest pułkowi piechoty w armii księcia Wellingtona podczas kampanii na półwyspie. (Zob. Julian Rathbone, Joseph (Londyn: Michael Joseph, 1979), s. 313-4.)

6. Sierżanci rekrutujący się do brytyjskich pułków w tym okresie dawali każdej z potencjalnych ofiar „szylinga królewskiego” i częstowali alkoholem przed odprowadzeniem ich do koszar.

7. „Nie chcę, żeby moje jądra zostały zranione strzałem z muszkietu lub armaty”.

8. Jest zawarty w rękopisie znajdującym się w Archiwum Folkloru w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie. Został skompilowany w 1943 przez H.L. Goodwina podczas służby na Południowym Pacyfiku jako technik. Sierżant w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.

. Jest to jedna z pozycji na taśmach Lansdale znajdujących się w Archiwum Pieśni Ludowej, Bibliotece Kongresu. Zostały one zdeponowane przez generała Edwina Lansdale'a, który kierował zespołem Senior Liaison Office składającym się z urzędników doradczych w Wietnamie. Materiał składa się ze 160 piosenek autorstwa personelu amerykańskiego i innych związanych z wojną w Wietnamie w latach 60-tych. Nie jest jasne, czy źródłem wykonawcy tej konkretnej piosenki jest armia amerykańska, czy piosenka wywodzi się z połączonego batalionu piechoty australijsko-nowozelandzkiej, który walczył w Wietnamie. Melodia to „W niedzielę wychodzę z żołnierzem”, melodia, która była częścią rewii „The Passing Show of 1914” na Hipodromie w Londynie. (Zob. John Brophv i Eric Partridge, The Long Trail (Londyn: Andre Deutsch, 1965), s.67.)

10. Alternatywnie Fidżi, Port Said, Calais lub jakakolwiek inna dwusylabowa nazwa miejsca, gdzie żołnierze mogą wyruszyć w celu powrotu do ojczyzny.

11. Ewentualnie brzeg Nowej Zelandii.

12. Slang, żeńskie genitalia lub „cipka”, stąd głupi, niemądry lub głupi gość.

13. Chorąży Pierwszej Klasy, wyższy stopień osiągalny przez podoficerów Królewskich Sił Powietrznych.

14. Alternatywnie: „Pieprzyć wszystkie ich córki i wszystkich ich synów”.

15. „Jak przypodobają się dowódcy oddziału”.

16. Zob. William Wallrich, Air Force Airs (New York: Duell, Sloan and Pearce, 1952), s. 28.

17. Źródło, zbiór Goodwin, op.cit.

18. Wyspa na Wyspach Salomona, która była miejscem zaciekłych walk z japońskimi siłami okupacyjnymi.

19. Generał Douglas MacArthur, dowódca obszaru południowo-zachodniego Pacyfiku podczas II wojny światowej.

20. United Services Organisation, główne źródło zorganizowanych rozrywek scenicznych i koncertowych dla wojsk amerykańskich w terenie.

21. „Dogface” to slangowe określenie pelikana, żołnierza piechoty USA, jest obecnie niejasne, ale prawdopodobnie odnosi się do innego ramienia służb.

22. Źródło, zbiór pieśni z okresu II wojny światowej skompilowany przez Pete'a Seegera i znajdujący się w Archiwum Folkloru, Bibliotece Kongresu.

24. Z kolekcji folkloru wojskowego stworzonego przez Agnes Nolan Underwood podczas nauczania weteranów w Russell Sage College po II wojnie światowej. Materiały te są obecnie złożone w Vietnam Veterans' Oral History and Folklore Project, Department of Anthropology, State University College, Buffalo .

25. W dzisiejszych czasach używali magnetofonów. Chociaż współczesne wojska mają teraz do dyspozycji radia tranzystorowe, magnetofony i usługi telewizyjne, doświadczenia wojny wietnamskiej wskazują, że ta technologia ułatwiła komponowanie i transmisję folkloru. Nagrane wersje wykonań pieśni ludowych mogą nadać piosence szybką i powszechną popularność. Odrodzenie pieśni ludowej w latach sześćdziesiątych zachęciło również wielu ludzi do nauki gry na instrumentach strunowych.

26. G.Legman, The Horn Book (Londyn: Jonathon Cape, 1964), s.384.

27. Por. She Stoops to Conquer (1773): Tony (śpiewa), „Jesteśmy chłopcami, którzy nie hałasują tam, gdzie grzmią armaty”

28. Alternatywnie, „Skinback Fisiliers” „Skinback” jest prawdopodobnie odniesieniem do częstych inspekcji penisa żołnierza, które były przeprowadzane przez personel medyczny jako kontrola chorób wenerycznych. Znane jako „inspekcja krótkich ramion” lub „parady zwisające”, większość mężczyzn uważała to doświadczenie za poniżające. Według G.Legmana, No Laughing Matter (London: Granada Publishing, 1978), s.241, przymusowe pokazywanie i obchodzenie się z penisem jednostki jest upokorzeniem, które łamie wolę przyjmującej go grupy lub instytucji.

29. W rzeczywistości Hitler mógł być monorchą. Zobacz Walter C. Langer, The Mind of Adolph Hitler (Nowy Jork: Basic Books, 1972).

30. Por. następujący tekst o I wojnie światowej z notatnika australijskiego żołnierza, reprodukowany w: Bill Gammage, The Broken Years (Canberra: ANU Press,1974),s.25.

31. „Noś swój łup lub posłanie” podczas wędrówki po okolicy w poszukiwaniu pracy.

32. Skórowanie owiec, które padły z tajemniczych przyczyn.

33. Siedem szylingów, dzienna stawka płacy żołnierza piechoty nowozelandzkiej podczas II wojny światowej, w przybliżeniu równa się dzisiaj około 3 dolarom.

34.Patrz Agnes Nolan Underwood, „Folklor od G.I.Joe”, New York Folklore Quarterly, 3 (1947), s. 286-297.

35. Arabskie bzdury, które w dosłownym tłumaczeniu oznaczają „poczekaj, bardzo fajnie, jedzenie później”.

36. Slang, „Król Faruk sprawi, że Farida zajdzie w ciążę” (fantazja seksualna z udziałem zmysłowej Faridy).

38. Odniesienie do grubej sylwetki Farouka.

39. Iskanderiya, arabska forma Aleksandrii.

40. Slang, „picie i flirtowanie”.

41. Pierwotne wyrażenie brzmiało „jeden” lub „dziecko”, ale w miarę jak tendencje Farouka do słuchania pro-osiowych frakcji politycznych stały się bardziej widoczne (i miały kulminację w baterii brytyjskiej artylerii szkolonej w jego pałacu) słowo „ szczeniak” został zastąpiony. Wywodzi się z arabskiej obelgi „ibn kelb” oznaczającej syna psa i wskazuje na brak szacunku, jakim Faruk był traktowany.

42. Po arabsku „bardzo dobre jedzenie, później pokaż mi cipkę”.

43. Feldmarszałek Erwin Rommel, dowódca Afrika Korps, któremu w 1942 r. dzięki serii błyskotliwych bitew pancernych omal nie udało się wypędzić Brytyjczyków z Afryki.

44. Legman, No Laughing Matter , s. 899.

45. Popularny klub na wyspie na Nilu, gdzie sztab brytyjskiego dowództwa się dysportował.

46. ​​Q odnosi się do sekcji kwatermistrzowskiej dowództwa armii brytyjskiej.

47. The Stars and Stripes Weekly, wyd. afrykańskie, tom 1, nr 38, 28 sierpnia 1943, s. 4.

48. Tom 1, nr 80, 17 lutego 1944, s.2.

49. Czołg Sherman, standardowy czołg wsparcia piechoty, w który była wyposażona 5. Armia USA.

50. Mężowie i narzeczone wielu włoskich dziewcząt albo zaginęli w akcji, zostali przetrzymywani jako jeńcy wojenni, albo zostali zabici lub ranni.

51. Slang, „dziesięć piastrów”, odpowiednik około jednego szylinga w 1940 r.

52. Arabski, „pieniądze w kieszeni”

53. Mógłbyś kupić dla siebie dobrą pozycję w kolejce, która nieuchronnie tworzyła się poza domami publicznymi, w których patronowała duża liczba żołnierzy.

54. Indyjska Latawiec Gwiżdżący, duży czarny ptak, który przemierzał większość obszarów Egiptu i Indii.


Sukcesja króla Farouka w Egipcie

Richard Cavendish wspomina sukcesję króla Farouka na egipskim tronie 28 kwietnia 1936 roku.

Następujący po ojcu król Fuad w wieku 16 lat Faruk został formalnie koronowany w Kairze w następnym roku jako król Egiptu i Sudanu, suweren Nubii, Kordofanu i Darfuru. W całkowitym zerwaniu z tradycją poszedł do radia, aby przemawiać do swoich poddanych po arabsku. „A jeśli wolą Allaha jest” – powiedział im – „złożenie na moje barki w tak młodym wieku odpowiedzialności królewskości, ja ze swojej strony doceniam obowiązki, które będą moje, i jestem przygotowany na wszelkie ofiary w z powodu mojego obowiązku…”.

Faruk był początkowo popularny, ale z czasem zakres jego poświęceń zaczął wydawać się wyraźnie ograniczony. Regularnie odmawiał modlitwy, nie pił alkoholu, mówił płynnie po arabsku (żaden z jego poprzedników nigdy nie uczył się arabskiego – wszyscy mówili po turecku) i dla odmiany nie był brytyjską marionetką. Ale przelewał pieniądze w ogromnych ilościach, strasznie przytył od przejadania się i odbywał częste, szalenie drogie wyprawy na zakupy do Europy.

Jego apetyt na kobiety był nienasycony, a jego pomocnicy zaopatrywali go w prostytutki i europejskie chórki. Okazał się również żenująco podatny na kleptomanię w kraju i za granicą.

Faruk odziedziczył autokratyczną niechęć ojca do demokracji parlamentarnej i partii politycznej Wafd, która kierowała administracją, dopóki sfałszowane wybory w 1938 roku nie pozbyły się ich. Po nich nastąpiły rządy koalicyjne wspierane przez Farouka, które wzbudzały rosnące niezadowolenie, dopóki Brytyjczycy, rozgniewani pro-włoskimi, pro-osiowymi sympatiami króla, narzucili krajowi w 1942 r. ministerstwo Wafd. To z kolei rozpaliło nacjonalistyczną opozycję i po niepowodzeniu wojna przeciwko Izraelowi w 1948 r. grupa oficerów przeprowadziła udany zamach stanu w 1952 r. i zmusiła Farouka do abdykacji. Monarchia została zniesiona w następnym roku, a Faruk mieszkał na wygnaniu za granicą, aż zmarł w rzymskiej restauracji w 1965 roku w wieku 45 lat na atak serca po gigantycznej kolacji.


Obejrzyj wideo: Wedding of King Farouk (Grudzień 2022).

Video, Sitemap-Video, Sitemap-Videos